Przebudzenie nowych horyzontów: Mapa krawędzi Układu Słonecznego

18

Zasypianie i budzenie się ze świadomością, że przeleciałeś miliardy mil za Plutonem, jest dziwne. Ale jeszcze dziwniej jest to robić za pomocą metalowej sondy.

Sonda New Horizons NASA właśnie obudziła się z 321-dniowego snu. Statek kosmiczny jest w porządku. Nawiązuje kontakt. I jest gotowy przeprowadzić najbardziej bezprecedensowe badania naukowe w historii, na skraju wszystkiego, co wiemy.

Przebudzenie na skraju znanego wszechświata

„Każdy raport o stanie systemu podczas tej hibernacji był zielony.”

Alice Bowman, liderka zespołu zarządzającego misją, nie podała żadnych szczegółów w niedawnym oświadczeniu NASA. Wszystkie systemy działały normalnie co tydzień, podczas gdy New Horizons dryfował w głębokim mrozie na skraju Układu Słonecznego.

Przebudzenie ma ogromne znaczenie, ponieważ sonda jest bardzo daleko od domu. Mówimy o odległości 5,9 miliarda mil. To 64 jednostki astronomiczne. Dla kontekstu jest to 64 razy dalej od Ziemi niż Słońce.

Podróż rozpoczęła się wyboisto. Wystrzelony w 2006 roku statek New Horizons pobił wówczas wiele rekordów. Pierwszego dnia osiągnął prędkość 36 400 mil na godzinę. Później także przyspieszył: manewry grawitacyjne wykonane przez Jowisza w 2007 r., a następnie Plutona w 2015 r., dodały mu dodatkowego pędu. Od tego czasu porusza się na zasadzie bezwładności.

Jest to obecnie najdalej działający statek kosmiczny we wszechświecie. Cóż, z wyjątkiem bliźniaków Voyager z 1977 roku. Pioneer 10 i Pioneer 11 poleciały dalej, ale zawiodły kilkadziesiąt lat temu. Nowe Horyzonty wciąż żyją.

Jak New Horizons zmierzy granicę heliosfery

Oto dlaczego warto na to zwracać uwagę.

Sondy Voyager 1 i 2 udowodniły, że wpływ Słońca nie tylko się kończy. Uderza w ścianę. Odkryli heliopauzę – miejsce, w którym wiatr słoneczny zderza się z ośrodkiem międzygwiazdowym. Jest to bariera z gorącej, gęstej plazmy. Prawdziwa fizyczna granica znajduje się w pustce.

Ale te stare sondy? Ich czujniki są zakurzone, a odczyty słabną.

New Horizons ma najlepszy sprzęt. Jest wyposażony w bardziej czułe instrumenty, które będą gromadzić najbardziej szczegółowe dane, jakie kiedykolwiek uzyskano dla tego regionu. Sonda wyznaczy mapę strefy przejściowej, w której kończy się nasze sąsiedztwo Słońca, a zaczyna prawdziwy ośrodek międzygwiazdowy.

Jutro nie osiągnie tego celu. Albo w przyszłym roku.

Naukowcy szacują, że heliopauza rozpoczyna się w odległości około 120 jednostek astronomicznych od Słońca. New Horizons znajduje się obecnie w odległości 64 AU. Przed nim długa i samotna droga przez Pas Kuipera. Ale zmierza we właściwym kierunku.

Opóźnienie danych

Połączenie nie jest natychmiastowe. Nawet blisko natychmiastowego.

Teraz sygnał podróżuje w jedną stronę 8 godzin i 52 minut. To opóźnienie zwiększa się z każdą sekundą. Zanim sonda się obudzi, spędziliśmy już wiele godzin słuchając jej „pulsu”, zanim w ogóle zorientowała się, że się obudziła.

W nadchodzących tygodniach sonda New Horizons przekaże dane zgromadzone podczas długiego snu. Bada wodór w zewnętrznej heliosferze. Sprawdza swoją pozycję. Przygotowanie do prawdziwej pracy.

Heliopauza czeka. Znajduje się 60 milionów mil (w skali astronomicznej) od aktualnej pozycji sondy. Dziedzina Słońca jest skończona. Reszta jest tajemnicą.

New Horizons właśnie tam zmierza. Z pełnym zbiornikiem danych. I otoczona wielką ciszą.

Czekamy. Sygnał nadejdzie. On zawsze przychodzi.

Попередня статтяPrawda o umiarkowanym spożyciu kawy i zdrowiu serca
Наступна статтяOrki rozbijają gigantyczną ćmę baranami: gra, siła czy po prostu brudne jedzenie?