Montaż rakiety dla Artemis III: rozpoczynają się przygotowania do misji księżycowej w 2027 roku

7

Pierwsza, masywna część została już dostarczona na plac budowy. 🚀

Dolna część lewego wzmacniacza rakietowego na paliwo stałe (TU) – główny „mięsień” misji Artemis III – dotarła do Centrum Kosmicznego. Kennedy’ego na Florydzie. Przez tydzień leżał w magazynie, po czym został przeniesiony do budynku montażowego (VAB). To tutaj dzieje się prawdziwa magia.

Ten segment specyfikacji technicznych nie będzie samodzielny. Będzie to jedna z dwóch sekcji otaczających rakietę Space Launch System (SLS) należącą do NASA. W momencie startu wytwarzają razem ciąg o wartości 7,2 miliona funtów. Stanowi to ponad 75% mocy potrzebnej do pokonania grawitacji Ziemi. Bez nich główne silniki nie będą w stanie unieść rakiety z platformy startowej. Kropka.

Jak poinformowała NASA, montaż wkrótce się rozpocznie. Celem jest przećwiczenie umiejętności spotkań i dokowania przed przyszłymi lądowaniami na Księżycu.

Presja terminu

Montaż poprzedniego bloku SLS dla Artemis II trwał około rok od dostarczenia komponentów. Dobre wieści dla Artemidy III? Daje to zespołowi niewielki bufor czasu. Planowane okno startu to połowa lub koniec 2032 roku… Czekaj, nie. 2027 Już niedługo.

Ale nie musisz od razu spieszyć się z „układaniem” stopni.

Główny stopień dotarł do VAB już w maju, chociaż bez sekcji napędowej, w przeciwieństwie do swojego poprzednika w Artemisie II. Po zainstalowaniu silników montaż będzie kontynuowany wyżej. Dyrektor naczelny NASA, Jared Isaacman, chce zakończyć „test próbny na mokro” przed końcem roku kalendarzowego. Podczas gdy czekamy, wciąż przybywają nowe komponenty.

Każda jednostka TU ma około 177 stóp (około 54 metry) wysokości. Ciężkie konstrukcje. Całkowita masa wynosi ponad trzy miliony funtów i jest wypełniona spoiwem gumowym PBAN, utleniaczem nadchloranem amonu i proszkiem aluminiowym.

Jaki jest problem z dopalaczami rakiet na paliwo stałe? Nie mają hamulców. 🔥

Po zapaleniu paliwo zaczyna się palić. Nie da się ich zatrzymać w locie. Nawet nie blisko. Cztery silniki cieczowe RS-25 na środkowej części zapewniają kontrolę i dodatkowy ciąg, ale bez brutalnej siły steru strumieniowego cała rakieta pozostanie na platformie startowej.

Testy przed lotem

Artemis III tak naprawdę nie planuje udać się na powierzchnię Księżyca. Na razie. To próba na niskiej orbicie okołoziemskiej. Niedawno misja Artemis II zabrała czterech członków załogi poza Ziemię podczas przelotu obok Księżyca; Artemis III wyśle ​​także czterech astronautów, ale pozostaną oni bliżej domu przez około dwa tygodnie.

Cel jest prosty. Ćwiczę spotkanie z innymi urządzeniami. Dokowanie. Sprawdzenie funkcjonalności wszystkich systemów przed długą podróżą na księżycowy regolit.

NASA podpisała kontrakty na stworzenie lądowników księżycowych z dwiema firmami: SpaceX i Blue Origin.

Orion najpierw dokuje do Blue Moon należącego do Blue Origin. Załoga może znaleźć się w kabinie Blue Moon. Tam przetestują skafandry kosmiczne – ciężki sprzęt ochronny do pojazdów kosmicznych (EVA), zaprojektowany specjalnie do chodzenia po Księżycu. Jak rozciągliwy jest materiał? Czy kask paruje?

Następnie Orion zwróci swoją uwagę na SpaceX. Na scenie pojawi się makieta wersji Starship V3. Wersja 3 ma zwiększoną ładowność i lepszą wydajność, ale w szczególności brakuje jej podtrzymywania życia. I na pewno nie ma kabiny załogi dla tego konkretnego lotu. Tylko adapter dokujący i wyposażenie podstawowe.

Statek kosmiczny spotka Oriona. Blue Moon będzie oglądać. Wszystkie systemy zostaną przetestowane.

Czy Artemis III ukaże się na początku przyszłego roku? A może ponownie przesunie się na rok 2027? Tak naprawdę tylko czas pokaże.

Попередня статтяFala upałów w Wielkiej Brytanii wraz z wejściem w życie zakazów podlewania i zmianami temperatur
Наступна статтяCukier w próżni: odkrycie cząsteczki erytrulozy w kosmosie