Mia Farrow znana jest ze swojego aktywizmu, ról w filmach takich jak Dziecko Rosemary i głośnych związków romantycznych. Ale być może najbardziej zagmatwaną częścią jej historii jest wielkość i skład jej rodziny. Miała 14 dzieci. Liczba ta może wydawać się niemożliwa, dopóki nie zaczniesz studiować chronologii.
Historia zaczyna się od jej drugiego męża, kompozytora i pianisty Andrew Pravina. Mieli trzech synów. Adoptowali także trzy córki. W latach 70. i na początku 80. w rodzinie było około sześciorga dzieci.
Potem pojawił się Woody Allen.
Relacja Farrow z reżyserem trwała od początku lat 80. do początku lat 90. Był to czas wzmożonego zainteresowania opinii publicznej i wysokiego poziomu osobistych dramatów. W tym okresie adoptowała czworo dzieci. Urodziła także syna Ronana Farrowa. Obecnie Ronan jest znanym dziennikarzem. Pisał dla „The New Yorker” i prowadził dochodzenia w sprawach dotyczących napaści na tle seksualnym. Stał się kimś więcej niż tylko przypisem w biografii swojej matki.
Na tym adopcje się nie skończyły. W latach 90., po rozwodzie z Allenem, adoptowała jeszcze trójkę dzieci.
W epoce Preyvina było ich sześć. W epoce Allena jest ich pięć. Trzy pochodzą z lat 90.
Razem 14.
To coś więcej niż tylko lista. To pokazuje, jak bardzo zmieniło się jej życie. Jak godzi karierę w Hollywood z dużą rodziną? Jak przetrwała bitwę o opiekę nad dzieckiem i burzę medialną? Dzieci były rozproszone wśród różnych ojców. Zostały adoptowane z różnych krajów. Dorastali w cieniu dwóch najsłynniejszych postaci amerykańskiej kultury.
Dlaczego jest to ważne teraz? Dzieci są już dorosłe. Mają swoje kariery. Mają swoje własne głosy. Ronan jest jednym z nich. Niektórzy prowadzą spokojne życie. Jednak wielkość rodziny to wciąż gorący temat. Przypomnienie, jak wspaniałe mogą być rzeczy, gdy sława łączy się z osobistym wyborem.
Farrow mówiła o trudnościach. Logistyka. Oszczędność. To nie jest łatwe. To bardzo mylące. Jest głośno. To jest jej życie.
















