Istnieje więcej odmian domina, niż możesz zliczyć. Jeśli jednak chcesz po prostu usiąść i zagrać bez zagłębiania się w zasady dotyczące mało znanych wariantów regionalnych, trzymaj się podstaw. Ten przewodnik obejmuje standardowy zestaw 28 płytek używanych w blokowych domino. To jest punkt wyjścia. Fundacja. Kiedy już to opanujesz, wszystko inne będzie tylko dodatkowym niuansem.
Najpierw musisz przygotować harmonogram. Każdy tasuje żetony – zwane także kamieniami – i kładzie je zakryte. Ten stos nazywa się kostką (lub talią). Każdy gracz bierze rękę startową. Ponieważ gramy w domino blokowe, pozostałe płytki pozostają w dominie. Nie można się z nimi skontaktować. Nie możesz wziąć od nich żetonów, jeśli nie masz ruchu. Jest to główne ograniczenie definiujące tę konkretną opcję.
Kto więc idzie pierwszy? Istnieją dwa popularne sposoby identyfikacji otwieracza – gracza, który kładzie pierwszy żeton, zwanego także rozkręcającym.
- Metoda dwójki: Gracz z największą dwójką rozpoczyna grę. W standardowym zestawie 28 żetonów jest to dwójka-szóstka. Jeśli nikt go nie ma, szukają dwójki-piątki, potem dwójki-czwórki i tak dalej.
- Najcięższa metoda żetonów: Każdy gracz bierze jeden żeton. Gracz z największą liczbą punktów na tym elemencie wykonuje pierwszy ruch.
Porozmawiajmy o spinnerze. On jest wyjątkowy. Jest to jedyna płytka, na której można umieścić inne płytki ze wszystkich czterech stron. Co drugi kafelek oferuje tylko jeden lub trzy punkty połączenia, w zależności od tego, czy twoja grupa pozwala na ruchy w kształcie litery L. Kiedy kładziesz żetony obok spinu, umieszczasz je prostopadle do środka spinu. Dwa żetony sąsiadujące ze spinnerem tworzą kształt krzyża. Wygląda schludnie. Wygląda strategicznie.
Wtedy wszystko jest proste: musisz połączyć swoje żetony z pasującymi punktami. Jeśli wyrzucona zostanie dwójka-szóstka, następny gracz musi wyłożyć szóstkę. Jeśli masz szóstkę, grasz. W przeciwnym razie? Tęsknisz za zakrętem. W dominie blokowym nie można brać żetonów z domina, aby uratować sytuację. siedzisz. Czekasz. Masz nadzieję, że następny gracz wykona ruch, który ujawni potrzebną liczbę.
Gra toczy się dalej, dopóki ktoś nie puści ręki. Puka w stół. Krzyczy „Domino!” Wygrywa.
Brzmi prosto. To prawda. Strategia polega jednak na utrzymywaniu wysokich żetonów, zmuszaniu przeciwników do pomijania ruchów i obserwowaniu, jak stół się otwiera. Kostka pozostaje nieruchoma. Napięcie koncentruje się w dłoni.
















